Czas tak biegnie, że nie mogę za nim nadążyć :-)
Codziennie mam zamiar dotrzeć na swój blog by zrobić nowy wpis i co ? I nie docieram, bo jest już późna noc
i psyche nie pozwala na dalszy samorozwój. Czas na nocny relaks, czyli sen.
Po drodze odwiedzam portale, profile i rozkoszuję się czytaniem samych mądrych postów, komentarzy.
ZASTANAWIAM SIĘ: CO POWINNAM ZROBIĆ aby do końca skończyć warsztat zarabiaj na wiedzy http://sprzedawcainternetowy.pl
i zaświeciło się światełko w tunelu gdy otworzyłam pocztę na Gmailu. Nie napiszę o tym, żeby nie zapeszyć…
Miało być o astrologii i będzie. Ale najpierw będzie o ludziach. Tak się dziwnie w życiu “plecie”, że
nasze drogi z przyjaciółmi się rozchodzą. Ostatnio na moim profilu na n-k.pl z komentarza dowiedziałam się
że “przyjaciel wie, kiedy ma odejść”. Wiele o tym rozmyślałam (to ciągłe rozmyślanie wynika z mojej osobowości) za chwilę będzie o astrologii. Więc tak przyjaciele odchodzą i to jest chyba normalne zjawisko.
Każdy ma swoją rodzinę za którą jest odpowiedzialny, pracę, biznes i wiele innych spraw na głowie.
I przyjaciel zrozumie… Nie może być pustki w naszym życiu w tej sferze i poznajemy nowych znajomych,
znajomych naszych znajomych i zawiązują się znajomości i nowe przyjaźnie.
I takim sposobem poznałam nowych znajomych za pośrednictwem internetu. I teraz będzie o astrologii
na której kompletnie się nie znam. Dzięki nowo poznanym znajomym z którymi się zaprzyjaźniam zaczyna mnie ten tajemniczy temat interesować, ponieważ dotyczy mojej osoby, czyli mnie.
Dodałam dzisiaj na blogu komentarz, który przeniosę na mój blog. Myślę, że da się to zrobić…

Grażynka to znajoma z Facebooka!http://blog.psychologiasukcesu.com/
Podałam Jej swoje dane i poprosiłam o rozszyfrowanie mojego temperamentu, charakteru, talentów.
Odesłała mnie :-) do innego bloga z propozycją zapoznania się z opisem koloru niebieskiego,
co też uczyniłam.
W zdumienie mnie wprawiło, określenie mojego temperamentu. Bardzo dawno temu robiłam sobie test
osobowości w oparciu o publikację wydawniczą „Osobowość Plus”.

Testy wykazały, że mam osobowość perfekcyjnego melancholika, co potwierdza się z opisem koloru niebieskiego. Z wcześniejszego testu wynikało, że powinnam popracować nad swoimi słabymi stronami.
I trochę to trwało (kilka lat) :-)

Pomyślałam sobie, żeby sprawdzić ” na nowo” jaka ta moja osobowość jest po ciężkiej pracy nad osobistym rozwojem.
Zrobiłam znowu test. Wykazał, że moja osobowość się nie zmieniła…
I wtedy wpadł mi w ręce tekst (dzisiaj nie pamiętam źródła) z którego dowiedziałam się, że w momencie narodzin mamy zapisane w naszych kodach …? Chyba w genetycznych.
Inne też istnieją czytałam o tym.

Dzisiaj uświadomiłam sobie, że w oparciu o Naukę J.Chrystusa może to mieć związek z naszymi „talentami”.
Jeżeli je odkryjemy, będziemy je rozwijać to możemy w życiu wiele dobrego osiągnąć…

Jeżeli chodzi o astrologię to zawsze ciągnęło mnie aby poznawać i zgłębiać te tajemnice ale na „ciągotach” to zgłębianie wiedzy się kończyło :-)

Będę miała o czym rozmyślać…
Podejrzałam napisany tekst i widzę, że jest “rozmyty”. Przypomniało mi się, z warsztatów Mirka, że powinnam pisać w programie notatnika. Ale juz nic nie poprawiam. Trudno poprawię sie następnym wpisem
Dobranoc! Cudownie kolorowych snów życzę *****

Zosia